Benia w raju

Podczas urlopu w Irlandii Benia miała jedną misje odwiedzić sklepy Skrapowe, co jej się udało podczas wycieczki po Belfaście. Na 6 Pottingers Entry znaleźliśmy sklep Forgetmenot Papercrafts, w którym Benia zniknęła na ponad 1h. Sama twierdzi, że  mniej :-) ale czas zrobienia zdjęcia i godzina wydruku na paragonie mówi swoje ;-) . Heheh trzeba było widzieć jej minę,  jak dziecko, które weszło do lasu lizakowego i nie wie od którego lizaka zacząć. Pełna wypieków i rumieńców szamotała się po małym Skrapowym Raju. A zobaczyć jej minę przed wejściem do sklepu – BEZCENNE.

 

2 Responses to “Benia w raju”

  1. Kasza says on :

    Oj nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę. Czekam na relacje co kupiłaś :) :) :)

  2. Niebiesko_Oka says on :

    Zazdraszam straszliwie!
    Ja również czekam na zakupowe łupy :) .

Leave a Reply