Turkusy i błękity to miały być kolory przewodnie albumu, Edyta uwielbia te kolory, więc cóż było robić. Na szczęście znalazłam piękne papiery z kolekcji amber z ils, które pokochałam, bo praca na nich to czysta przyjemność.
Napisane Sierpień 19th, 2010 przez Onek | Brak Komentarzy »
Irlandzkie 4 latki muszą maszerować do szkoły – obowiązkowo i o dziwo im się to podoba i wstawanie rano nie sprawia im problemów…na razie…. Mój siostrzeniec na pamiątkę tak ważnego wydarzenia w życiu dostał album na zdjęcia z najważniejszych chwil z 1 – go roku szkoły. Trudno mi się pracowało na jednokolorowych papierach, ale za to ulubione stemple od eight jakoś pomogły mi w ogarnięciu pracy i skończeniu albumu i pudełka do niego.
Napisane Sierpień 19th, 2010 przez Onek | Brak Komentarzy »
Mocno kolorowy album z okienkiem, jak zwykle zrobiony dawno temu, ale pewnie nadal nie ma w nim zdjęć.
Napisane Sierpień 18th, 2010 przez Onek | Brak Komentarzy »
Chrzest to tak wdzięczny, choć niełatwy temat na album, ale jakoś dałam radę. Album zrobiłam z pięknego papieru DCWV i kolekcji Victoriana. Pierwszy raz pracowałam na wytłaczanym papierze i jestem nim zachwycona, a nabyłam go w scrapart.pl. Niestety nie dorobiłam się jeszcze tak pięknych dziurkaczy brzegowych, które wykorzystałam w albumie, ale za to kolekcja Qurczaka jest imponująca, dzięki Sylwia
Za to w embosingu na gorąco, którego się powoli uczę, pomagała mi Kasza, wielkie dzięki
Napisane Lipiec 3rd, 2010 przez Beniam1 | Brak Komentarzy »
Album czekał baaardzo długo na skończenie…nabierał mocy urzędowej
. Julka z siostrą i rodzicami byli u nas na majówce w 2008 i na pamiątkę zrobiliśmy kilka zdjęć, a żeby gdzieś nie przepadły w czarnej dziurze wywołałam i wkleiłam
Napisane Maj 30th, 2010 przez Onek | 1 Komentarz »
Ufffff……skończone. Robiłam je długo, prawie 60h, wycinałam, postarzałam, ozdabiałam i cały czas się zastanawiałam czy będą się podobały, bo nie jest łatwo spełnić oczekiwania, zwłaszcza jak się nie zna przyszłych właścicieli osobiście. Do tego dwa identyczne, oczywiście nie obyło się bez poprawek, bo czasem zmęczenie powodowało „zaćmę” umysłową
i robiłam straszne babole, a potem musiałam je ratować tak żeby nie było widać różnic – na szczęście kosmetycznych. Tak dużo w nich różnych dodatków, że trudno byłoby wymieniać, ale jak zwykle inspirowały mnie Tores i Mirabeel.
Napisane Październik 5th, 2009 przez Onek | 4 Komentarzy »
To była żmudna praca. Siostra poprosiła o album na prezent dla przyjaciółki, z materiału i… zaczęło się szycie, dziury w palcach od igły i ozdabianie. A jak już prawie kończyłam miałam urodziny i dostałam od mojego Kochanego Miśka maszynę do szycia i ….poszło szybko, szkoda że pod koniec pracy. A żeby było weselej siostra przyjechała, posiedziała 3 dni i wyjechała bez albumu….zapomniała go zabrać hihihihi.
Napisane Wrzesień 28th, 2009 przez Onek | Brak Komentarzy »
I tak powstał album dla mojego siostrzeńca …
Napisane Lipiec 18th, 2009 przez Onek | Brak Komentarzy »
Jak wesele to nie może się obyć bez prezentu a ja uważam, że dobrym prezentem może być właśnie taki album na zdjęcia wykonany oczywiście własnoręcznie. Mam nadzieje, że młodej parze się podobał
.
Napisane Czerwiec 8th, 2009 przez Beniam1 | Brak Komentarzy »