Onek Dodany Styczeń - 23 - 2012

Długo się zastanawiałam co zrobić ze wstążkami, które kupuję w dużych ilościach. Zajmowały mi sporo miejsca na biurku, piętrzyły się w górę i musiałam je przekładać z góry na dół i odwrotnie jak chciałam skorzystać z koloru z samego spodu. Myślałam i kombinowałam i ….wymyśliłam i jestem z siebie … dumna :). Nie wywierciłam żadnych dziur w ścianie albo pułce, a wisi. Użyłam cieniutkiej leciutkiej rurki aluminiowej, walała się po mojej hurtowni, i żabek do firanek, ale płaskich, żeby do nich przykleić taśmę dwustronną i żeby miały oczko, na które powiesiłam rurkę. Pomiędzy wstążkami też są żabki, które trzymają końcówkę wstążki, coby się nie rozwijała. Może komuś pomysł się spodoba. 🙂

Przy okazji powiesiłam na chwilę kartki, które schły 🙂

 

[Not a valid template]

 

[Not a valid template]

 

[Not a valid template]

 

[Not a valid template]

Comments are closed.