Kolejna udana wycieczka …

Dziś wróciłam z wycieczki od drugiej babci i dziadka. Dla mnie bomba 😉 wszyscy mnie całują dają fantastyczne prezenty ;-). Poznałam prababcie, dwie ciotki klotki (jedna będzie chrzęstną), wujków i kuzyna, który jak byłam w brzuszku u mamy to mnie całował. Nic się u niego nie zmieniło – nadal całuśny. Fajne to życie noworodka ….

phobos24.pl

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

3 komentarze to “Kolejna udana wycieczka …”

  1. mima pisze:

    Benia slicznie wygladasz wkoncu na zdjeciu 🙂 brakuje jeszcze babci Grazyny 🙂 buziaczki dla Majeczki :***

  2. kamila pisze:

    hmm a mnie jak zwykle nie ma:(

  3. Karolina pisze:

    Fajniutki ten całuśny kuzyn widać że zadowolony z odwiedzin, będzie się Majeczką opiekował jak podrośnie.