Kolejny ślubny album

To była żmudna praca. Siostra poprosiła o album na prezent dla przyjaciółki, z materiału i… zaczęło się szycie, dziury w palcach od igły i ozdabianie. A jak już prawie kończyłam miałam urodziny i dostałam od mojego Kochanego Miśka maszynę do szycia i ….poszło szybko, szkoda że pod koniec pracy. A żeby było weselej siostra przyjechała, posiedziała 3 dni i wyjechała bez albumu….zapomniała go zabrać hihihihi.

phobos24.pl

Tagi: , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Comments are closed.