Scrapbooking - Malarz.org

Urlop w Karpaczu odsłona trzecia.

Kolejny dzień wędrówek po Karpaczu zagnał nas na piechotę do Kościółka Wang gdzie spędziliśmy trochę czasu. Oczywiście Maja umiała się najlepiej ustawić bo gdy opadła z sił to wykorzystała moje ramiona. Chodź i tak ją podziwiamy bo robiła wraz z nami średnio dziennie 7-10 km pieszo bez większego zająknięcia.

Komenarze zostały zablokowane