Wycieczka do Bangoru i Belfastu

Będąc w Irlandii Północnej nie próżnowaliśmy i staraliśmy się wykorzystać każdą chwilę aby zobaczyć jak najwięcej. W niedzielny ranek zabraliśmy swoje pupy i pojechaliśmy pociągiem na skraj Irlandii do miasta Bangor. Na początku podróży byliśmy zaskoczeni sposobem promowania podróży pociągami … Irlandczycy wymyślili sobie, że w niedziele możesz kupić jeden bilet za niecałe 7 funtów, którym można podróżować koleją po całej Irlandii Północnej. Więc podróżowaliśmy ;-) .  A kolej podmiejska w tym Państwie jest 5 razy lepsza niż nasza Inter City. Nie dość, że na peron nie można wejść wcześniej niż na kilka chwil przed odjazdem pociągu, to do tego pracownicy kolei są bardzo mili i pomocni. Dla przykładu … ktoś zostaw ił sweterek w poczekalni, Panu konduktorowi chciało się przejść 2 razy pociąg w jedną i drugą stronę i pytać się czy ktoś nie zgubił swetra lub samotnie podróżującej Pani z dzieckiem pomógł wejść do pociągu i zapowiedział, że na stacji docelowej będzie ktoś również czekał aby jej pomóc. I rzeczywiście na stacji docelowej stał przemiły Pan, który czekał tylko po to aby pomóc wyjść z pociągu. Nie wspomnę o klimatyzacji i czystości w pociągu i TOALETACH !!! Jakoś można ??

Ale ja nie o tym … w Bangor odwiedziliśmy przepiękny ogród, muzeum na zamku, molo i wędrowaliśmy przepięknymi uliczkami nad brzegiem morza.

W Belfaście za wiele nie pochodziliśmy bo Benia miała jeden cel … specjalistyczny sklep Scrapowy ;-) – szczegóły tutaj

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Majowe spotkania z Maciusiem

Jak obiecaliśmy nadrabiamy stracony czas i dziś kolejna porcja zdjęć naszego szkraba, który dziś był pierwszy raz na grzybobraniu … a jutro zaniesie Mamusi „podziankę” … Ale o tym później ;-).

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Majowy zawrót głowy

Dawno nie pojawiały się  Majowe zdjęcia ale w najbliższych dniach postaramy się to nadrobić. Dziś pierwsza partia tego co powstało na przełomie maja i czerwca – więc już trochę dawno ;-)

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Giant Causeway – Irlandia Północna

Będąc w Irlandii mieliśmy przyjemność odbycia podróży do dziwacznych gór, dziwacznych bo każdy kamień tam umieszczony jest w zasadzie takim sam, Giant Causeway http://www.giantscausewayofficialguide.com/ wycieczka nie tyle niebezpieczna co męcząca, bo w pewnym momencie trzeba było pokonać sporą ilość schodów .

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments