Urlop w Irlandii

Jak pisaliśmy wcześniej w czerwcu spędziliśmy kilkanaście wspaniałych dni na zielonej wyspie.  Dla nas był to czas odpoczynku i relaksu, a dla Mai – Maja chyba czuła się jak w raju ;-) zresztą oddają to doskonale wszystkie zdjęcia. Te poniżej były robione podczas małego wypadu z rodziną do parku w Craigavon, w którym jest mini zoo ze zwierzętami domowymi. Bardzo miłe miejsce i szczerze mówiąc dopiero tu Maja zobaczyła prawdziwe wiejskie zwierzątka – bo na Polskiej wsi już tylko kury zostały :)

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Album na Chrzest

Chrzest to tak wdzięczny, choć niełatwy temat  na album, ale jakoś dałam radę. Album zrobiłam z pięknego papieru  DCWV i kolekcji Victoriana. Pierwszy raz pracowałam na wytłaczanym papierze i jestem nim zachwycona, a nabyłam go w scrapart.pl. Niestety nie dorobiłam się jeszcze tak pięknych dziurkaczy brzegowych, które wykorzystałam w albumie, ale za to  kolekcja Qurczaka jest imponująca, dzięki Sylwia :) Za to w  embosingu na gorąco, którego się powoli uczę, pomagała mi Kasza, wielkie dzięki :)

Tagi: , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments

Majowe filmiki z Irlandii cz. II

 

 


Fast Tube

W Irlandii jak wspomnieliśmy Maja nauczyła się wielu rzeczy, jedną z nich było zjeżdżanie ze ślizgawki, co opanowała do perfekcji. Chodź jak widać irlandzkie dzieci, które przyszły zjeść śniadanie lekko nią zakręciły ;-) i przez chwilę czuła się zagubiona ;-) . Swoją drogą fajny zwyczaj aby w czasie przerwy pojechać szkolnym autobusem na plac zabaw na piknik.


Fast Tube

Pobujać też się można i w Polsce,  ale w Irlandii te zabawki wydają się zdecydowanie bezpieczniejsze.


Fast Tube

Po zabawie przyszedł czas na jedzenie pysznej kanapki jaką przygotował tatuś ;-)


Fast Tube

W czasie jedzenia pojawiło się tyle interesujących rzeczy, że Majeczka nie mogła wysiedzieć na pupce, więc latała tu i tam :-) próbując przy okazji zgubić się w tłumie rudowłosych i piegowatych. Ale przy jej karnacji było to trudne :-)


Fast Tube

W Irlandii Maja również uczyła się sama jeść zupę. Jak widać z różnym skutkiem ;-) ale grunt, że się nie zniechęca i próbuje dalej ;-)


Fast Tube

Zadziwiające jak szybko dzieci uczą się od innych dzieci. Wchodzenie po schodach, a zwłaszcza schodzenie, to po prostu mistrzostwo świata.


Fast Tube


Fast Tube

Ciocia Karolina ma rower ;-) no i nie było by  w tym nic ciekawego, gdyby nie ta fajna przyczepka, w której Maja kazała się wozić gdy tylko przychodziła ku temu okazja. Oczywiście gdy tylko ktoś próbował się dołączyć do Mai, ta robiła wielką awanturę i dochodziło wręcz do rękoczynów.


Fast Tube


Fast Tube

Tu jak widać Maja jeszcze potrzebowała pomocy podczas wchodzenia na ślizgawkę – ale tylko przez chwilę. Oczywiście cała zabawa trwała na podwórku u cioci Karoliny.


Fast Tube


Fast Tube

Jak wcześniej pisałem, długo nie trzeba było czekać gdy Maja sama zaczęła zjeżdżać, ale nie obyło się bez kilku bardzo groźnie wyglądających upadków, siniaków i obtarć. A później chodziła i mówiła ciągle „ała, ała, ała”  pokazując na zdarte kolano :-) .


Fast Tube

A to już plac zabaw w Dublinie gdzie  zaprowadziła nas cioteczka Ewa.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS
Read Comments