Pierwsze grzybobranie Majeczki

Pewnego wrześniowego poranka wraz z Wujaszkiem pojechaliśmy na grzybobranie. Poranek to szumnie powiedziane ale liczy się to, że pojechaliśmy. Maja była prze szczęśliwa ;-) my również bo taka radość dziecka … ehhhh trzeba to przeżyć.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Pozostaw komentarz

*

Anti-Spam Quiz: